Skip to content

Smutek to czy depresja?
Nasze funkcjonowanie jest bezpośrednio związane z rytmem natury. W chwili gdy przyroda budzi się do życia, wstępują w nas siły witalne. Odnajdujemy raptownie wewnątrz siebie mnóstwo energii, pragniemy góry przenosić. Gdy obumiera – wyciszamy się. Teraz, gdy dni stają się krótsze, bardziej ponure i chłodne, łatwo łapiemy infekcje i zauważamy widoczny spadek energii.

Nasze funkcjonowanie jest bezpośrednio związane z rytmem natury. W momencie gdy rozkwita, wstępują w nas siły witalne. Odnajdujemy raptownie wewnątrz siebie mnóstwo energii, mamy zamiar góry przenosić. Gdy obumiera – wyraźnie markotniejemy. Obecnie, gdy dni stają się krótsze, bardziej ponure i chłodne, łatwo się przeziębiamy i odnotowujemy widoczny spadek energii.

depresja
Autor: Ryan Moomey
Źródło: http://www.flickr.com
W pracy cierpimy na syndrom wiecznego lenia, najchętniej zwinęlibyśmy się w kłębek by nadrobić niedobór snu. Często bywamy niespokojni, nie możemy się zmusić, do wyjścia z domu. Chcemy jedynie nakryć się pledem na sofie, włączyć telewizor i zjeść kawałek pysznego tortu czekoladowego. Znasz to? Jeżeli tak, to przypuszczalnie jesteś ofiarą zmniejszonego nasłonecznienia. Niestety, nie zawsze zły nastrój polega na gorszym samopoczuciu. Stan ten może przeistoczyć się w depresję sezonową, inaczej zwaną depresją zimową tudzież sezonową chorobą afektywną. Choruje na nią 3–4 proc. Polaków. Pomimo, że dokładne przyczyny powstawania depresji sezonowej nie są znane, sądzi się, że zasadniczym czynnikiem jest niedobór światła słonecznego docierającego do naszych oczu. Wpływa ono na sposób funkcjonowania różnych struktur mózgowych, kości bez syntezy witaminy D byłyby kruche, cykl dobowy organizmu byłby rozregulowany, a niektóre hormony nie byłyby wydzielane.

Co pomaga:* Spacer na świeżym powietrzu, nawet w pochmurne dni.* Fototerapia, polegająca na naświetlaniu oczu pacjenta sztucznym, jasnym światłem o mocy zbliżonej do naturalnego, a kilka lub kilkanaście razy silniejszym od zwykłego domowego oświetlenia. Metoda ta przynosi zauważalne postępy w 60-80%, a jej działania, takie jak zmniejszenie senności, apetytu i zmęczenia oraz zadowolenie z życia, jesteśmy w stanie zauważyć już po kilku dniach jej stosowania. Lampa powstała w celu wyeliminowaniu objawów depresji sezonowej, ale lista dolegliwości, w których potwierdzone zostały jej lecznicze właściwości jest znacznie szersza. Lampami leczymy np. depresję sezonową, problemy ze snem, stan ogólnego rozbicia i zmęczenia, zespół napięcia przedmiesiączkowego a także łagodzenie dolegliwości związanych z przekwitaniem (wszystko co powinieneś wiedzieć o lampach na depresję). * Wyjazd do ciepłych krajów.

Źródło: http://www.depresjasezonowa.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*